13.10.2018

Miłość wiosną rozkwita / Love like spring blossoms

Miłość wiosną rozkwita / Love like spring blossoms
Soczysta zieleń i róż to kolory, które kojarzą mi się z wiosną. Dodajcie do tego Paryż i nic więcej nie trzeba. Miłość czuć w powietrzu.

********************

Fresh green and pink, those colours are so spring. Add Paris to this and nothing more is needed. Love is in the air.



11.10.2018

Winter is comming

Winter is comming

Hi all :) Hope you're good. After going through some techniqual problems with my blog I finally can be fully back here! 

I know it's October, the weather is still sunny and nice, but all the wall-to-wall X-mas offers and products make me so in the mood I couldn't resist, and made this little beauty. So snowy, so frosty, so cute. Enjoy!


********************

Cześć :) Mam nadzieję, że macie się dobrze. Po chwilowych problemach technicznych cieszę się, że w końcu mogę spokojnie wrócić.

Ja wiem, że jest dopiero (już!) październik, że jeszcze gdzieniegdzie piękne słońce, ale wszechobecne przygotowania do świąt i zimy dały o sobie znać, no i dałam się ponieść tej fali.

Dziś pokażę Wam mroźną i śnieżną zimowo-świąteczną kartkę. Może nie wszyscy wiecie, ale ja to jestem taki trochę scrapowy dinozaur. W mojej kolekcji, a uzbierało się tego trochę przez 6 lat, są takie perełki, że aż szkoda ich ciachać. Właśnie taką perełką "staruszką" jest papier z kolekcji "Pastorałki dla Oli" od Lemoncraft, którego użyłam między innymi do zrobienia tej kartki. Jako akcencik foamiranowy kwiatek własnej roboty.

A Wy macie też takie swoje perełki? Koniecznie mi o nich opowiedzcie :)



5.10.2018

Wielki powrót, czyli jak to było jak mnie nie było

Witajcie! Tym razem na dobre :)
Niestety dawno mnie tu nie było, bo wiele się w moim życiu działo i pozmieniało. Wiele rzeczy zmusiło mnie również do zaprzestania blogowania, ale nie chciałam likwidować bloga, bo to przecież cząstka mnie. Przez te długie i ciężkie miesiące wciąż miałam nadzieję, że uda mi się wrócić pewnego dnia. No i w końcu.... TAAA-DAAMM! Udało się!

Wracam z nowymi pomysłami i projektami, które powstały przed ten czas. Nowa jest również szata graficzna. Chociaż wciąż w budowie i w trakcie ostatnich szlifów (musi być perfekcyjnie), to nie chciałam już czekać ani chwili dłużej i postanowiłam wpuścić życie na bloga. Mam nadzieję, że nowy i świeży design spodoba się Wam.

Uchylę też rąbka tajemnicy, że szykuję się na coś naprawdę wielkiego. Ale póki co cicho sza ;) Czekajcie na wieści.

Miło będzie mi tu Was znowu widzieć.  Trzymajcie się ciepło :*
Copyright © Vertigo Art , Blogger