Dziś będzie fioletowo i, mimo Wielkiego Postu, alkoholowo. No bardziej na alkohol ;) To już druga skrzynka na wino mojej produkcji. W końcu doczekała się publikacji, bo jak widać po zdjęciach lato wtedy było w pełni :) A doczekała się, bo w związku z moim wielkim come backiem postanowiłam też wrócić do zabawy w kolory u Danusi, a że akurat padło na fioletowy w tym miesiącu... Mi się ten kolor akurat kojarzy z wiosną - krokusy potem bzy.
Jeśli chodzi o skrzyneczki wolę takie surowo-drewniane z delikatną dekoracją. Mogłabym się pokusić o mediowanie itp, itd, ale jakoś tak nie bardzo je widzę w takim bogatym wydaniu.
Skrzyneczka, z zawartością w środku oczywiście ;), była prezentem urodzinowym dla przyjaciółki. Winko zostało od razu skonsumowane, a "opakowanie" dekoruje do tej pory honorowe miejsce na regale :)
Jeśli chodzi o skrzyneczki wolę takie surowo-drewniane z delikatną dekoracją. Mogłabym się pokusić o mediowanie itp, itd, ale jakoś tak nie bardzo je widzę w takim bogatym wydaniu.
Skrzyneczka, z zawartością w środku oczywiście ;), była prezentem urodzinowym dla przyjaciółki. Winko zostało od razu skonsumowane, a "opakowanie" dekoruje do tej pory honorowe miejsce na regale :)









