3.05.2015

Finalny efekt wymianki kulinarnej

Finalny efekt wymianki kulinarnej
Dziś będzie o tym co wynikło z mojej pierwszej wymianki :) Wymiankę "parakulinarną" zorganizowała hubka38. Przyznaję się bez bicia, że jestem mocno spóźniona z publikacją finału wymianki, ale wypadł nam nieplanowany długoweekendowy wyjazd i dopiero teraz mogę nadrobić zaległości. Moją wymiankową parą była Ela (karto-flana).

A oto co dostałam w paczuszce (zdjęcia zapożyczyłam od Eli, bo moja karta z aparatu odmówiła posłuszeństwa i nie da się odczytać zdjęć :/).


W puszeczce były pyszne ciasteczka z zielonej herbaty! mmmm...

A taki prezent sprawiłam ja:



Elu dziękuję ślicznie za podarki :) Cieszę się niezmiernie, że moja paczuszka Ci się również spodobała:)

2.04.2015

blueberry cocktail

blueberry cocktail
Witajcie wieczorową porą :)

Krótko i na temat... Ponieważ skrzyneczka nie przeszła pozytywnie kwalifikacji do fioletowego wyzwania Danusi, musiałam się poprawić i tym razem zgłaszam kartkę ślubną w odcieniach koktajlu jagodowo-jogurtowego :) Powiem szerze, że chyba źle zrozumiałam wytyczne... W każdym razie... Wiedziałam, że mam gdzieś jeszcze jakąś niedawną zaległą, niepublikowaną nigdzie fioletową pracę, więc przegrzebałam zakątki mojego komputera i oto ona :)


Zdjęcie niestety robione przy fatalnej pogodzie, stąd nie do końca oddaje rzeczywiste kolory. Tło jest w odcieniach delikatnego pastelowego fioletu, reszta chyba nie budzi wątpliwości :). Mam nadzieję, że tym razem min. 50% fioletu zostało spełnione :)


No i oczywiście banerek.


Kolorowych snów życzę :)



**************************
Edit...

Pozostając w temacie zabawy, Danusia szuka towarzysza dla blogowego żabola Stefana. Tak więc wymyśliłam, że idealnym przyjacielem dla Stefcia byłby Hipcio Roman :) Czemu akurat hipcio? Jakoś mi się tak skojarzyło, że gdy byłam jeszcze małym brzdącem uwielbiałam bajkę o żabie i hipopotamie. Wtedy oba zwierzątka wydawały mi się takie pocieszne ;) Udało mi się nawet znaleźć zdjęcie Romana. Przypadkiem jest on fioletowy ;)
No po prostu kompan idealny :)

1.04.2015

skrzyneczka po raz drugi

skrzyneczka po raz drugi
Dziś będzie fioletowo i, mimo Wielkiego Postu, alkoholowo. No bardziej na alkohol ;) To już druga skrzynka na wino mojej produkcji. W końcu doczekała się publikacji, bo jak widać po zdjęciach lato wtedy było w pełni :) A doczekała się, bo w związku z moim wielkim come backiem postanowiłam też wrócić do zabawy w kolory u Danusi, a że akurat padło na fioletowy w tym miesiącu... Mi się ten kolor akurat kojarzy z wiosną - krokusy potem bzy.

Jeśli chodzi o skrzyneczki wolę takie surowo-drewniane z delikatną dekoracją. Mogłabym się pokusić o mediowanie itp, itd, ale jakoś tak nie bardzo je widzę w takim bogatym wydaniu.

Skrzyneczka, z zawartością w środku oczywiście ;), była prezentem urodzinowym dla przyjaciółki. Winko zostało od razu skonsumowane, a "opakowanie" dekoruje do tej pory honorowe miejsce na regale :)


Copyright © Vertigo Art , Blogger