31.10.2014

butterfly dreams

butterfly dreams
Dziś chciałabym pokazać motylkowe wisidełko zrobione z myślą o pewnej małej dziewczynce. Inspirację na to cudeńko zaczerpnęłam stąd. Prace Tary są obłędne. Polecam zajrzyjcie (klik klik) :)

Today, I'd like to show you a butterfly mobile. I made it for my very special little girl. I've been inspired by Tara's mobile (here). Her works are gorgeous! 

Zainspirował mnie bajkowy wiersz Wandy Chotomskiej "Motyle":

I was inspired by Wanda Chotomska's poem "Butterflies":

„Motyle” Wanda Chotomska
W szarych miastach
 szary beton, szary asfalt.
W szarych miastach
szare dymy aż do nieba.
Nie ma miejsca dla motyli
w szarych miastach,
a tak mało, tak niewiele im potrzeba.
Taki motyl
to ma skromne wymagania
nie je masła
ani mięsa, ani chleba,
nie potrzeba mu mieszkania
i ubrania, i
inwestować w niego wcale nie potrzeba.
Ludzie mówią,
że to tylko zwykły owad,
a to przecież
do krainy czarów bilet,
wstęp do bajki
i przygoda kolorowa,
więc pomyślcie o motylach choć przez chwilę.
Dla motyli
trzeba miejsce zrobić w miastach
i odkurzyć zakurzony błękit nieba,
żeby słońcem i kwiatami
zakwitł asfalt,
tylko tyle i nic więcej już nie trzeba.

Wisidełko zrobione głównie z papierów Kapuśniaczek Pastele od Galerii Papieru. Wspomogły mnie również wstążka i tiul z październikowego kitu PKP. A tak prezentuje się moje dzieło.

My butterfly mobile is made mainy of Sprinkle Pastel papers. I used also some ribbon and tulle from the PKP's October Kit. And here it is.






********************************************
Pracę zgłaszam na:



- wyzwanie Jak z bajki w Galerii Rae - inspiracja bajkowym wierszem Wandy Chotomskiej "Motyle"




29.10.2014

winter is comming

winter is comming
Witajcie!

Choć za oknem jeszcze ostatnie promienie jesiennego słońca, mnie przytrafił się zimowy nastrój. Dziś nie będzie kartek czy scrapów. Dzisiejszy post będzie o Pani Zimie i jej mroźnym domku. Pamiętacie tę baśń braci Grimm? W dzieciństwie była moją ulubioną, a Panią Zimę zawsze wyobrażałam sobie jaką uroczą babuleńkę mieszkającą w maleńkiej chatce pokrytej śniegiem i skrzącą się od mrozu. Dopiero teraz, gdy już dorosłam, udało mi się zrealizować swoją wizję chatki Pani Zimy. Domek (od Rapakivi), ptaszek, piórka i gaza pochodzą z kitów od Polish Kit Project (głównie z kitu Autumn Stories). A tak zimowy domek prezentuje się w jesiennym  beskidzkim słońcu. Cały skrzy się i mieni, jakby malowany mrozem.




**************************************************
Praca wędruje na wyzwania:

- wyzwanie Galerii Rae - Jak z bajki - inspiracja baśnią braci Grimm "Pani Zima"







- wyzwanie jubileuszowe w 123scrapujTy "Błyszcząco-mieniące" - brokatowe sopelki, brokatowa farbka na cegiełkach, kwiatach i ptaszku


17.10.2014

enjoy the little things

enjoy the little things
Dziś króciutko i szybciutko. Niestety z powodu szaro-burej jesiennej pogody i mnie udziela się ponury nastrój. Żeby poprawić humor i wam i sobie przygotowałam kartkę w słonecznych, radosnych kolorach. Od razu jakoś się tak cieplej na serduchu zrobiło:) Kartka znalazła już swojego nowego właściciela, a w zasadzie właścicielkę, która to niedawno miała urodziny. W przygotowaniu kartki z pomocą przyszedł mi po raz kolejny zestawik od PKP Autumn Stories.





Dobranoc:*

***********************************************

Kartka wędruje na wyzwania:

- Kwiat Dolnośląski - wyzwanie tematyczne Powiało jesienią!


- ScrapMap - wyzwanie z CardMapką #51


Copyright © Vertigo Art , Blogger